Porost włosów

porost włosów

Włosy od wieków odgrywały ważną rolę w życiu człowieka. Postrzegane były wcześniej nie jako symbol estetyki, jak obecnie, lecz jako oznakę odwagi, źródło siły i mądrości. Włosy były gwarancją lepszego powodzenia w życiu, nic więc dziwnego, że dbamy o nie tak bardzo.
Dziś pomimo tego, iż nie odnosimy się do włosów jak do źródła naszej mocy, to jednak zauważamy zależność pomiędzy naszą kondycją fizyczną i psychiczną, a wyglądem i porostem włosów. Zastanówmy się wobec tego co ma wpływ na wygląd i porost włosów oraz jak sobie pomóc w przypadku kiedy stan włosów jest niezadowalający?

Jak szybko rosną włosy?

Włos ludzki, czyli zrogowaciały naskórek, który tworzy się z komórek w mieszku zawiera w sobie keratynę, która jest odpowiedzialna za jego odporność oraz melaninę, która odpowiada za barwę. Poza głową dobrze są nam znane inne miejsca porostu włosów, w których, choć niechciane, rosną włosy dużo szybciej.

Owłosienie ciała jest sposobem zabezpieczenia go przed urazami czy otarciami, dlatego nie jest nieprawdziwe babcine twierdzenie, że im krócej się obcina włosy tym szybciej rosną. Oczywiście nie jest to jedyny element wpływający na jego porost, ale nie sposób pominąć, ze nasz organizm chce jak najszybciej stworzyć odpowiednią warstwę ochronną, szczególnie w przypadku całkowitego zgolenia włosów.

Z pewnością większość osób zdaje sobie sprawę, że zapuszczanie włosów to proces żmudny i długo dystansowy. Średnio w ciągu roku nasz włos wzrasta od 10 do 15 cm (ok. 1 cm miesięcznie), o ile nie wpłynie na niego wiele czynników negatywnych, takich jak zły stan zdrowia czy negatywne tendencje genetyczne. Niekoniecznie jednak nasz włos będzie tak powoli rosnąć, ponieważ może to być nawet 3 cm na miesiąc, co daje w ciągu roku 36 cm wzrostu.

Jednak, aby zrozumieć jego wzrost nie sposób pominąć cykl życia włosa, w którym okazuje się, że jego łodyga, czyli to co widzimy, jest częścią martwą tego co rosło na skórze dobrych kilka lat. A mianowicie:

Fazy wzrostu włosa

Możemy je podzielić na: anagen, katagen i telogen oraz powrót do anagenu.

• W pierwszej fazie mamy do czynienia z pojawieniem się nowego naskórka. Anagen trwa od 2 do 8 lat. Wówczas włos wyrasta z cebulki i nabiera długości. Przy negatywnej tendencji genetycznej może być tak, że w ciągu tego cyklu (kluczowego dla długości włosów), ich wzrost nie osiągnie większej długości niż 25-30 cm.

• Kolejna faza jest fazą spoczynku, w której wzrost włosa ustaje, a obrazowo łodyga (czyli to co widzimy) odrywa się od korzenia, aby móc w kolejnych fazach zwyczajnie wypaść, a tworzy się w tym czasie nowa brodawka, która zajmie miejsce poprzednika i wejdzie później w fazę anagenu. Całą faza przejściowa trwa nie dłużej niż miesiąc, a włosów w niej, występujących na głowie będzie niecały 1%.

Telagen to już faza spoczynku, w której martwa łodyga włosa się zwyczajnie urywa i wysuwa, aby ostatecznie wypaść. Faza może trwać do 7 tygodni, a obejmuje do 20% naszych włosów na głowie.

• Powrót do anagenu, czyli inaczej egzogen, to faza, w której kolejna brodawka włosa wpasowuje się w miejsce wypadniętej łodygi i zaczyna rosnąć jak poprzednio.

Przypatrując się cyklowi włosów nie sposób nie zauważyć, że wypadanie włosów co kilka lat, mniej więcej pokrywających się z fazą anagenu, jest czymś całkowicie normalnym i nie należy się tym przejmować, o ile skóra głowy jest w dobrym stanie, a włosy mamy nadal piękne, zdrowe i gęste.

Jak przyspieszyć porost włosów

Skoro mamy cały rok aby nasze włosy urosły niecałe 15 cm, to warto im pomóc. Okazuje się, że możemy przyspieszyć tempo ich wzrostu poprzez wszelkie pozytywne dla skóry głowy czynniki wzmacniające oraz zawierające w szczególności witaminy z grupy B.

Wobec tego warto zastosować i wypróbować (nie na każdego zadziała ten sam czynnik wspomagający):

Wcierki

Zakupione lub wykonane domowymi sposobami przy odpowiedniej systematyczności wcierania w skórę głowy, poprawiają jej kondycję i przyspieszają porost włosów.

Odżywki

Są to kosmetyki, których skład pozwala nie tylko na pobudzenie i przyspieszenie wzrostu włosa, ale przez to również na zwiększenie jego gęstości, a dalej objętości. Do lubianych należą: Jantar, Dermoheal, Seboradin, Renokin, Nutri+ Trico Aroma, Babci Agafii (maseczka drożdżowa), Vis Plantis, Elfa i inne.

Drożdże

Nie mówimy tutaj wyłącznie o maseczkach czy odżywkach, których jednym ze składników są właśnie drożdże, ale o zwykłym piciu drożdży.

Zwyczajnie zalewamy 1/3 kostki drożdży wrzątkiem i studzimy. Wystudzony napój wypijamy raz dziennie, o dowolnej porze dnia. Ważne, aby pić go regularnie przez co najmniej 3 tygodnie, później zrobić sobie tydzień przerwy i znów pić. Jeśli ktoś jest bardziej „wytrzymały na smak drożdży” może pić całe 3 miesiące, ale później koniecznie na miesiąc odstawić i tak kolejne cykle.

Efekty będą naprawdę zdumiewające, ponieważ drożdże są najtańszym i najskuteczniejszym przyspieszaczem porostu włosów. A zawierają całe bogactwo: jod, fluor, sód, potas, wapń, magnez, fosfor, żelazo, cynk, mangan, miedź, witaminę E, tiaminę, biotynę, witaminę B5, B6,B9, B12, niacynę, ryboflawinę i inne.

Warto pić drożdże od późnej jesieni aż do wiosny, kiedy nasza dieta nie jest zbyt bogata w witaminy i minerały.

Zioła

Pokrzywa, szałwia, skrzyp polny, rozmaryn, hibiskus nadają się nie tylko do picia, przez co działają od wewnątrz, ale również można z nich robić płukanki na umyte uprzednio włosy. Każdą z nich w taki sam sposób czyli zalewamy gorącą wodą (ale nie wrzątkiem) i po ostudzeniu spłukujemy umytą skórę głowy wraz z włosami. Kurację najlepiej stosować przez tydzień codziennie. Później przypominająco raz w tygodniu, aż do uzyskania efektu.

Czosnek

Zbyt często stosowany może wysuszyć włosy, ale stosując się do zaleceń może znacząco przyspieszyć wzrost naszych włosów.

A mianowicie jednym ze sposobów jego zastosowania jest dodanie wyciśniętego czosnku do szamponu, którego będziemy używać 1-2 razy w miesiącu. Do takiego „pachnącego” specyfiku dodajemy starty korzeń imbiru, co zneutralizuje zapach, a dodatkowo odżywi i „zdezynfekuje” skórę głowy.

Możemy również zastosować maseczkę przygotowaną z 4 ząbków czosnku wymieszanych z łyżką stołową oleju kokosowego i podgrzanych. Maseczkę należy ostudzić i nakładać na skórę głowy do 3 razy w tygodniu na ok. 15 minut. Później najlepiej spłukać, chyba, że świecąca głowa nam nie przeszkadza.

Dla fanów czosnku można również zwyczajnie stosować wcieranie rozgniecionego w „plackowate” miejsca na głowie lub oliwę czosnkową (zrobioną własnoręcznie lub zakupioną w sklepie). Najlepiej robić to na noc, wówczas kilka godzin snu zapewni odpowiednie działanie, a rano zwyczajnie umyć głowę.

Cebula

Sok z cebuli będzie miał działanie przeciwzapalne i antyseptyczne, przez co stymulować będzie cebulki i porost włosów. Cebulę należy zwyczajnie pokroić i zblendować lub użyć do tego wyciskarki czy sokowirówki. Wmasowywać sobie ją w skórę głowy kilka razy w tygodniu. Im dłużej będziemy stosować tym lepsze efekty.

Jeśli mamy natomiast dostęp do czerwonej cebuli wystarczy wycisnąć z niej sok (j.w.) oraz dodać łyżkę miodu i nałożyć na co najmniej 30 minut na skórę głowy. Później spłukać i dokładnie umyć szamponem. Kuracja musi być powtarzana co najmniej raz w tygodniu.

Siemię lniane

Z siemienia wykonujemy maseczkę, zalewając ziarna wrzątkiem, a nawet podgotowując, aż do otrzymania konsystencji kisielu, który później nakładamy na włosy i spłukujemy najwcześniej po 20 minutach. Dla lepszych efektów można ponosić na głowie to mazidło nawet 40 minut.

Piwo

Szklankę tego boskiego napoju z jedną szklanką przegotowanej i ostudzonej wody mieszamy oraz spłukujemy włosy. Warto kurację powtórzyć np. 3 razy w tygodniu po umyciu głowy.

Suplementy na porost włosów

Takie jak Radical, Seboradin, których skład pozwala na kompleksowe wzmacnianie porostu włosów i rzeczywiście odnoszą oczekiwany skutek. W dłuższej perspektywie może być jednak kosztowne, a przyswajanie przez organizm nie u każdego objawi się jednakową wynikowością.

Masaże skóry głowy

Poprawiają krążenie krwi, wzmacniają i odżywiają wlosy, a także ułatwiają oczyszczanie się głowy z martwego naskórka czy łoju, jaki zalega. Masaż należy rozpocząć od pousuwania włosów, będących w fazie telagenu. Wykonujemy pociągnięcia włosów grupowo od skóry głowy aż do końcówek. Następnie okrężnymi ruchami masujemy skórę głowy. Najlepiej róbmy to zwyczajnie myjąc głowę lub stosując dodatkowo wzmacniające porost wcierki czy odżywki. Możemy zakupić specjalne szczotki do masażu głowy, pamiętajmy jednak żeby nie używać zwykłych szczotek do częstego szczotkowania, bo to może tylko rozprowadzać łój po włosach.

Co ciekawe takie zwykłe drapanie głowy, ale nie rozdrapywanie skóry do krwi, tylko delikatne drapanie również będzie powodowało odpowiednie ukrwienie skóry, a co za tym idzie w niewielkim, ale jednak, stopniu przyspieszy nasz porost.

Zarówno masaż jak i zwykłe drapanie, aby dało oczekiwany efekt, musi być wykonywane regularnie. Wykonanie tego raz na miesiąc nie odniesie pożądanych skutków. Masaż jest nieodłącznym elementem stosowania wcierek i odżywek, bez niego takie kuracje nie mogłyby być aż tak efektywne.

Podcinanie końcówek

Ten zabieg będzie nam pomocny w zadbaniu o dobrą kondycję włosa. Najlepiej robić to raz na miesiąc, a efekty porostu włosów będą znacznie lepsze niże te, kiedy każdy centymetr włosa będziemy chcieli uratować na siłę. Dzięki obcinaniu końcówek dotlenimy włos, co również przełoży się na szybszy wzrost.

Częsta zmiana szamponu

Włosy przyzwyczajają się do składników szamponów jakie używamy, dlatego aby odpowiednio reagowały na właściwości leczniczo-wspomagające należy kosmetyki do włosów zmieniać nawet kilka razy w roku.

Dieta bogata w żelazo i kwasy omega3

Dieta bogata w żelazo i witaminę BNie będzie to odkryciem Ameryki, jeśli zauważymy, że kobietom w ciąży i w okresie karmienia włosy wypadają garściami. Dzieje się tak, ponieważ nasz „ukochany pasożytek” wyciąga maksymalną ilość wartościowych składników odżywczych i witamin. Dlatego jednym ze sposobów pomocy naszym włosom w ich wzroście będzie odpowiednia dieta, bogata w żelazo i omega3. Nie będzie taka dieta problemowa dla osób lubiących buraczki (w każdej postaci, ale najlepiej sok bądź gotowane w mundurkach), sok z pokrzywy czy natkę pietruszki, którą można dodać niemal do każdego dania. Co ważne, jeśli już przyjmujemy żelazo w jakiejkolwiek postaci róbmy to tak aby się przyswajało, a więc nie popijając herbatą czy podczas spożywania nabiału, bo wówczas będzie to bezefektywne.

Rzucenie nałogu papierosowego

Palenie tytoniu ogólnie jest wyniszczające dla organizmu, ale jak przypatrzymy się skórze, paznokciom i włosom palaczy nie będziemy mieć złudzeń, że są szczególnie narażeni na niszczenie i blokowanie porostu swoich włosów.

Pozostałe

• Wyeliminowanie gorących i niszczących urządzeń włosów jak lokówki i suszarki (o ile nie mają zimnego podmuchu), a także częstego farbowania włosów, które nadmiernie niszczy jego strukturę i powoduje szybsze wypadanie.

• Nawilżanie nie tylko włosów ale zadbanie o nawodnienie całego organizmu, który przełoży się na odpowiednio nawilżoną skórę głowy, a dalej na strukturę i porost włosa.

Wcierki na porost włosów

Wcierki są jednym z najmniej inwazyjnych a dodatkowo skutecznych środków poprawiających kondycję i porost włosów.

Wielu osobom wystarczy zwyczajny szampon i odżywka, ale pozostali mają problem ze zbyt łuszczącą się głową lub wręcz odwrotnie z przesuszoną. Dzięki wcierkom odżywimy skórę głowy, przyspieszymy porost i odpowiednio wyhamujemy ich wypadanie, nawilżymy skórę głowy, która przecież jest glebą dla naszej fryzury oraz wyregulujemy produkcję serum, co sprawi, że nie będziemy mieć już problemów z przetłuszczaniem się włosów.

Nie jest jednak tak, że każda wcierka dla każdego. Niestety albo udamy się do trychologa, który zbada nam głowę i powie jak wygląda stan jej skóry, albo metodą prób i błędów sami sobie dobierzemy odpowiedni skład maski do nakładania.

Zwróć uwagę na skład

Wcierki nie powinny zawierać silikonów ani quaternium. Te składniki wyłącznie obciążają głowę, dając natychmiastowe lecz bardzo złudne efekty, ostatecznie nie przyczyniając się do żadnej poprawy, a niekiedy nawet powodując większe niszczenie włosa.

Kolejnym naszym rozeznaniem w składzie powinna być zawartość alkoholu oraz olejów. Oleje będą pomagały bardzo wysuszonej skórze, natomiast alkohole będą rozgrzewały i przyspieszały działanie (wiadomo alkohol wchłaniany przez skórę jest natychmiastowo), ale mogą one zbyt suchą skórę podrażnić.

Częstotliwość stosowania

Raz zastosowana wcierka nie przyniesie żadnych efektów (no może poza tymi negatywnymi, bo takie mogą się ujawnić od razu). Konieczna jest kilkutygodniowa kuracja. 2 tygodnie to absolutne minimum, po 3 już powinny być jakieś efekty. Jeśli po tym czasie nie widzimy efektów, cóż, oznacza to, że składników wcierki nie potrzebuje skóra naszej głowy, lecz mamy zupełnie inne braki. Do uzupełnienia ich potrzebujemy wobec tego innej mikstury.
Wcierki nanosimy zgodnie z etykietą, a przyrządzane osobiście zwykle podobnie, czyli nabieramy na dłonie i delikatnymi ruchami (masującymi) nakładamy na skórę głowy i włosy. Całość zabiegu powinna trwać od 10-20 minut. Potem należy spłukać wcierkę lub umyć włosy (w zależności od jej rodzaju).

Najczęściej polecanymi i sprawdzone

• Jantar, odżywka z wyciągu z bursztynu,
• Green Pharmacy, olejek łopianowy z czerwoną papryką,
• Herbapol, Capitavit,
• Apteczka Agafii, aktywne serum ziołowe na porost włosów,
• Profarm, Pokrzepol,
• Farmona, Seboravit,
• Dermena, żel do włosów osłabionych, nadmiernie wypadających.

To z reguły powtarzające się na blogach i forach wcierki, ale jest ich całe mnóstwo, więc w zależności czy wybierzemy olejowe czy alkoholowe mamy w czym wybierać.

W opisach wcierek odnajdujemy opinie klientek, które niekiedy są całkowicie ze sobą sprzeczne, a mianowicie np. Jantar jest bardzo znaną wcierką i wiele osób go sobie chwali, ale co jakiś czas widzimy wpis na forum świadczący o tym, że na kogoś „w ogóle nie działa”. Nie będzie to oznaczało, że wcierka jest nieefektywna, ale że składników w niej zawartych nie potrzebuje skóra akurat tej osoby i ma ona problem z innym brakiem lub gorzej: jest np. chora.

Co na porost włosów?

Wspominaliśmy już o tym, jakie preparaty możemy stosować na porost włosów. Że będą to maski, odżywki, wcierki, odpowiednie mikstury, a także prawidłowa dieta. Tryb życia okazuje się bardzo ważny, ponieważ pracując w ciągłym stresie nie pomagamy z pewnością na prawidłowe funkcjonowanie organizmu, a nie dając mu spokojnego odpoczynku nie zapewniamy skórze dogodnych warunków do działania w sferze naszego porostu.
Jeśli nie zatrzymamy tego procesu wszelkie używane przez nas preparaty mogą okazać się nieskuteczne i przepłacone.

Musimy wiedzieć, że genetycznie również przekazano nam szybkość porostu włosów, a czynnikiem powodującym spowolnione tempo jest również wiek. Im więcej mamy lat, tym szybciej rosną włosy. Choć u mężczyzn można zauważyć zmianę w wieku ok. 70 lat, kiedy testosteron znacznie spada i wówczas obserwujemy niejednokrotnie jak nawet już na niemal łysej głowie, odnajdujemy dziecinny meszek włosków i z upływem kolejnych lat zdarza się, że głowa może znów być całkowicie owłosiona.

Czynniki wpływające na wypadanie włosów

Warto również zwrócić uwagę na inne czynniki, które powodują wypadanie naszych włosów, a przez co nie zawsze możliwe będzie ich ustabilizowanie wzrostowe. Będą to:
1. Wspominane geny, których niestety nie oszukamy.
2. Choroby skóry, takie jak grzybica, łojotok, łysienie plackowate.
3. Choroby okresowe jak grypa, ciężka infekcja z gorączką.
4. Choroby zakaźne jak różyczka, gruźlica czy zapalenie płuc.
5. Opisany stres – przy jego wyeliminowaniu do pół roku włosy powinny wrócić do normy.
6. Niedobory pokarmowe – po ich uzupełnieniu stan włosów wraca do normy, ale negatywnie mogą wpływać na niego głodówki dietetyczne.
7. Zatrucie metalami (rtęcią, złotem)- na szczęście włosy odrastają do 3 miesięcy po odtruciu.
8. Zaburzenia hormonalne, objawiające się niedoczynnością tarczycy, chorobami Haschimoto czy Cushinga.
9. Ciąża i laktacja (wyżej wspominane) – kiedy dziecko wybiera z matki wszelkie minerały i witaminy, które koniecznie należy uzupełniać na bieżąco.
10. Choroby nowotworowe i chemioterapia.
11. Tabletki antykoncepcyjne – ich odstawienie nie powoduje powrotu włosa do formy, należy ustabilizować gospodarkę hormonalną i może to trwać nawet do 20 miesięcy.

O ile na niektóre z powyższych możemy oddziaływać, o tyle problem chorób jest sytuacją dużo cięższą dla włosa, szczególnie w przypadku chorób przewlekłych, nieuleczalnych. Oczywiście nie należy się poddawać we wsparciu włosa odpowiednimi kuracjami, jednak nie można liczyć na efekty takie jak u zdrowego człowieka.

Stąd jeśli włosy wypadają garściami, a nie jesteśmy jeszcze staruszkami, idźmy do lekarza, bo podłożem może być coś znacznie cięższego do pokonania, niż tylko niedobór jakiejś witaminy. Porost włosów przy takim wypadaniu może być bardzo mało widoczny.
Ostatecznością może okazać się przeszczep włosów, dzięki któremu (o ile się przyjmie) włosy znów zaczną nam rosnąć.

Specjalistyczne zabiegi

Mniej drastycznymi są zabiegi oferowane przez specjalistów- trychologów, takie zabiegi jak:
1. Detoksykacyjne,
2. Regeneracyjne,
3. Peeling,
4. Przeciwłojotokowe,
5. Przeciwłuszczycowe,
6. Detoksykacyjne,
7. Mezoterapia czy
8. Masaże przeciw wypadaniu.

Szczególnie polecanym zabiegiem jest mezoterapia tlenowa lub igłowa, która obiecuje natychmiastowe zatrzymanie wypadania włosów. Natlenia włosy i regeneruje skórę, a efekty rewitalizacyjne są bardzo szybko widoczne. Nie jest to jednak sposób na choroby nowotworowe czy stany zapalne skóry, a np. na nadmierny stres czy nieprawidłową dietę lub odbytą ciążę i laktację. Obrazuje to, że każde wypadanie włosów ma odmienne podłoże i aby jemu zapobiec konieczna jest odpowiednia diagnostyka.

Domowe sposoby na porost włosów

Jeśli wiemy, że jesteśmy zdrowi, a chcemy przyspieszyć porost włosów domowymi sposobami mamy kilka możliwości (częściowo wymienianych powyżej), możemy:

• Stosować własnoręcznie przygotowane wcierki np. sok z cebuli czy czosnku lub czosnku i imbiru,
• Codziennie masować skórę głowy opuszkami palców lub specjalną miękką szczoteczką,
• Przygotowywać płukanki, które stosować będziemy do spłukiwania włosów po umyciu lub po prostu w trakcie dnia. Np. płukanki z pokrzywy, szałwi, octu jabłkowego,
• Stosować maseczki. Jedną z najpopularniejszych jest jajeczna, która zawierając w sobie właśnie „nowe życie” pozwala zregenerować skórę głowy. Z jajek bierzemy wyłącznie białka, do których dodajemy łyżkę oliwy i ucieramy do otrzymania pasty. Tę nakładamy na ok. 20-30 minut i spłukujemy.
• Nakładać na włosy sok ziemniaczany.
• Pić specjalne herbatki z pokrzywy, szałwi, rozmarynu czy zieloną herbatę, która ma właściwości detoksykacyjne, dzięki czemu skóra głowy również na tym skorzysta. Każda taka herbatka może działać od wewnątrz, jak również nałożona na włosy i skórę głowy od zewnątrz.
• Podcinać końcówki, co spowoduje lepsze dotlenienie naszych włosów i wpłynie na ich kondycję.
• Dezynfekować skórę głowy poprzez mieszanie kilku łyżeczek oliwy z przyprawami korzennymi, czosnkiem, imbirem czy pieprzem Cayenne. Wmasowana i spłukana po ok. 20 minutach maseczka oczyści skórę i pozwoli na pełniejsze oddychanie i porost włosów.
• Trzymać się prawidłowej, zbilansowanej diety, bogatej w witaminy.
• Unikać przesuszania włosów suszarkami, lokówkami czy prostownicami.
• Musimy odstawić papierosy, bo paląc je nie zdziałamy niczego nawet najlepszymi specyfikami i suplementami.
• Musimy przestać się stresować. Stres zwyczajnie hamuje prawidłowy porost włosa.

Skuteczność domowych sposobów

Okazuje się, że domowe sposoby są równie skuteczne. Wyłącznie ich realizacja, czyli potrzeba własnoręcznego wykonania, a przy tym poświęcenia czasu może nas zniechęcać. Domowe sposoby poradzą sobie z wszelkimi brakami włosa, o ile te nie będą miały podłoży chorobowych i genetycznych.

To przecież od nas zależy co i kiedy jemy. Czy się stresujemy? Czy stosujemy używki i czy uzupełniamy niedobory witamin. Masażu skóry głowy też sobie przecież nie musimy odmawiać. Codzienne 10 minut dłużej pod prysznicem może się okazać bardziej korzystne niż kolejne 100,00 PLN wydane w drogerii.

Podsumowanie

Pielęgnacja włosów nie jest tajemną wiedzą, dlatego: Czy sami czy za pomocą zakupionych produktów, a nawet suplementów popracujmy nad naszymi włosami i zadbajmy o nie, niech faktycznie się staną naszą wizytówką!

Dodaj komentarz